1 lipca jednego roku. pojechałam pierwszy raz na wakacje.. były to wakacje w sanatorium Orlik w Kudowie Zdrój z początku zapierałam się ze nie chce jechać bo nikogo nie znam i wg.. ale jak pojechałam było tak fajnie ze nie chciałam wraca... potem byłam tak jeszcze 3 razy.... wspaniałe 4 pobyty dały mi wielu nowych znajomych za którymi tęsknię...
To miejsce odbudowało moją zniszczoną psychikę.. Nikt ze mnie się nie śmiał....
Teraz gdy jestem już dorosła nie mogę tam jeździć... jest mi z tego powodu bardzo smutno i przykro moi znajomi świetnie się bawią a ja już nie mogę ....Zawszę będzie mi tego brakować...:(

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz